niedziela, 23 lipca 2017

Vetranio AE3- Dziwna uzurpacja

Ostatnio udało mi się nabyć kolejny egzemplarz monety z wizerunkiem Vetrania.
Tym razem rewers CONCORDIA MILITVM idealnie pasuje do pokojowego zakończenia  dziwnej uzurpacji.Choć pierwotny zamiar tego przekazu był inny.
Jest rok 350
Vetranio stary dowódca Konstantyna ,wierny jego synom ,po buncie Magnencjusza  stanął przed dylematem.Jak pozostać lojalnym a jednocześnie uspokoić nastroje wśród wojska? Wyjściem okazało się dzięki intrydze siostry Konstancjusza  ,okrzyknięcie samego Vetrania imperatorem .
Najbardziej w tym wszystkim chodziło o to ,by armii Dunaju nie przejął  Magnencjusz .
Rozumiał to również prawowity cesarz Konstancjusz ,który w obliczu nadchodzącej wojny domowej, szybko uznał nowego współwładcę .
CONCORDIA MILITVM przy wyniesieniu do krótkotrwałych rządów Vetrania  była potrzebna ale szybko zmieniła się w inną zgodną decyzję.
Ambicja starca ostatecznie przegrała z jego przywiązaniem do dynastii .
W czasie niezwykłej ceremonii w Naissus ,Vetranio zrzucił purpurę uzyskując przebaczenie Konstancjusza . A entuzjazm legionistów  w czasie jej trwania oraz ich powrót i przyłączenie do reszty wojsk  syna Kostantyna to prawdziwa CONCORDIA MILITVM.
Opis monety: AE3  RIC VIII 290, Γ Waga :4,8 g  Mennica :Siscia 350 rok n.e.
Awers:DN VETRANIO PF AVG popiersie z wieńcem w płaszczu i zbroi zwrócone w prawo przed nim gwiazda za nim A.
Rewers:CONCORDIA MILITVM cesarz w zbroi i płaszczu,nad ni gwiazda,stojący na wprost z głową zwróconą w lewo,trzymający w każdej ręce labarum z symbolem chi-rho  z lewej w polu A w odcinku menniczym Γ SIS.






poniedziałek, 26 czerwca 2017

Libiusz Sewer z monogramem Rycymera -Upadek cesarstwa

Błędnie opisana moneta to okazja do niesamowitych zakupów.Przyznam, że sam w tym przypadku nie miałem 100 % pewności,  dopóki nie otrzymałem przesyłki.
Ten niezmiernie rzadki nummus wystawiony był jako "Late Roman Follis".Cena, która oscylowała wokół 1 euro pozostawiała nadzieję że nikt nie widzi tego co ja.
Z wyglądu od razu wywnioskowałem że to połowa V wieku .Potem przyjrzałem się monogramowi z rewersu .I tutaj bomba bo mimo wytarcia, wszystko wskazywało na monogram Rycymera.
Jak rzadka jest  to moneta  niech świadczy fakt ,że taki egzemplarz pojawia się na Ebay raz na kilka lat.
Zdjęcie monety opisanej jako "Late Roman Follis"


Niestety przed końcem aukcji okazało się ,że ktoś również miał takie same podejrzenia odnośnie tego maleństwa. Licytował jednak zachowawczo i w ten sposób stałem się właścicielem rzadkiego brązu za  ułamek jego wartości.

Na tym zdjęciu zaznaczyłem co sprawiło ,że zacząłem podejrzewać monogram Rycymera.


Niestety  po chwilowej euforii przyszło zwątpienie.Może jednak się mylę?Na Forum Ancient Coins sugerowano na podstawie zdjęć Wiktorię z wieńcem . Moim zdaniem wieniec był ale dookoła rewersu.Nie pozostało nic ,jak tylko czekać na przesyłkę.
Po dostarczeniu wszystko stało się jasne .To moneta Libiusza Sewera z monogramem Rycymera.




Na zdjęciach widać lepiej litery RcE ,które złączone  tworzą M
Dostrzec można również wieniec z płaską podstawą.
Nie ma też zupełnie napisów otokowych , których brak w tych monetach.

Jest rok 461 rok n.e.Jak upadło imperium na zachodzie skoro na monecie cesarza widnieje monogram wodza ,który sprawował faktyczną władzę.Germanin dodatkowo wyznania ariańskiego nie mógł sam obwołać się cesarzem na zachodzie.Potrzebował posłusznego figuranta i takiego znalazł pośród arystokracji rzymskiej.
Libiusz Sewer był władcą marionetkowym ,którego nigdy nie uznał dwór w Konstantynopolu.Jakby tego było mało posłuszeństwa odmówili jego wodzowie Marcellinus w Dalmacji i Egidiusz w Galii.
Taki stan rzeczy spowodował dalsze osłabienie cesarstwa na zachodzie oraz  utratę następnych terytoriów.
Brak porozumienia z cesarstwem wschodnim spowodował ,że Sewer stał się niewygodny dla samego Rycymera ,który szukał kompromisu z Kostantynopolem.
Być może to stało się przyczyną śmierci "imperatora" 14 listopada 465 roku.Oficjalnie zmarł z przyczyn naturalnych lecz podejrzewa się otrucie przez grabarza cesarstwa zachodniego Rycymera.
Opis monety:
RIC 2715 AE4 Waga 0,9 g Mennica Rzym 461-465 rok n.e.
Awers:Popiersie w diademie ,płaszczu i zbroi zwrócone w prawo
Rewers:Monogram Rycymera

czwartek, 15 czerwca 2017

Arkadiusz-Manus Dei -Arcadius

Zdziwiłby się August gdyby mógł zobaczyć monetę jednego ze swoich następców.

Wybita przez Teodozjusza dla uczczenia wyniesienia do roli współwładcy  syna Arkadiusza, jest przykładem  zmiany jaka  dokonała się w IV wieku.
Chrześcijaństwo ,które stało się jedyną oficjalną religią  ,poddano na tym numizmacie próbie syntezy z państwem imperialnym.
Władca przedstawiony na niej to  nie primus inter pares a pomazaniec boży.
Tu już nie ma miejsca na pozory ustroju republikańskiego ,to wizerunek cesarza, który jest uświęconym autokratą obcującym z boskością.
Zmieniło się Imperium Romanum ,zmienili się też władcy.Teraz to  cesarze siedzący na tronie niczym posągi ,wpatrzeni przed siebie,   którym należy składać proskynesis.Ceremoniał, protokół, półprzezroczyste kotary , które oddzielały ich od reszty dworu wszystko to sprawiało ,że władcy stali się kimś między niebem a ziemią. Ręka Boga wkładająca diadem na głowę Arkadiusza to wizualizacja takiej koncepcji władzy.Uświęcony autokratyzm w czystej postaci...
Na rewersie widzimy cesarza wojownika  z jeńcem u stóp, trzymającego labarum z chrystogramem. To następny przykład łączący władcę z opatrznością w imieniu której i z jej błogosławieństwem podejmuje wszelkie działania.
Moneta która dziś prezentuję pochodzi z Nikomedii .To nagromadzenie symboli zapowiada też supremację cesarza nad kościołem wschodnim.Cesarz nierozerwalnie związany z religią jako zastępca i pełnomocnik Boga stawał się jego namiestnikiem.Osobą świętą równą apostołom.
Opis monety:
AE2   RIC IX 41 mennica Nikomedia 383-388 rok n.e. Waga 4,4g
Awers:D N ARCADIVS P F AVG popiersie zwrócone w prawo  w diademie,płaszczu i zbroi trzymające włócznię koronowane przez rękę Boga.
Rewers:GLORIA ROMANORVM cesarz stojący na wprost, trzymający w prawej ręce labarum z chrystogramem opierający lewą rękę na tarczy,jeniec u stóp z lewej.W odcinku menniczym *SMNB
W polu z prawej T



środa, 26 kwietnia 2017

V wiek -moja pasja.

Oj wciągnął mnie ten V wiek i wciąga coraz bardziej.
Temat tak niszowy ,że na portalach aukcyjnych ciężko coś upolować w miarę czytelnym stanie.
Jeżeli już  pojawi się coś sensownego ,to osiąga bardzo wysokie ceny.
Ostatnio udało mi się coś niebywałego.W zestawie "złomków" wyłowiłem dwie bardzo ciekawe monety.A cena jak to za "złomki" była bardzo niska.
Pierwszy rzucił mi się w oczy brązik Walentyniana III. To dla niego zakupiłem resztę.
Z początku identyfikowałem go jako R2 gdyż  w polu rewersu widziałem literkę T.
Dopiero po otrzymaniu przesyłki stwierdziłem ,że  jest to Christogram. I tu zrobiło się ciekawie bo wyszło  ,że to RIC X 2137 R4 !
To nie była ostatnia niespodzianka.Po obejrzeniu reszty zauważyłem ciekawy AE3 z cesarzem trzymającym glob. Dość ładny wizerunek cesarza kontrastował z brakiem napisów otokowych.Wybity na zbyt małym krążku metalu utrudniał atrybucję.Nie do ustalenia jest np mennica.
Jednak ten typ rewersu z gwiazdką w polu występował tylko u Teodozjusza II wśród trzech numerów RIC.   W ten sposób zdałem sobie sprawę że to następny R4 w "złomkach".
Tak do kolekcji V wieku n.e., trafiły dwie bardzo rzadkie monetki.
Kolekcja to dość duże słowo jak na coś co można zmieścić w pudełku od zapałek ale nie zapominajmy że to monetki ważące ok.1 g

Zakupiony zestaw.
Prawda że dla niewprawnego oka to tylko kupka złomków?


Teraz opiszę dwa  brązy ,które tak szczęśliwie wypatrzyłem wśród innych monet widocznych na zdjęciach.
Pierwsza z nich to :AE4 Walentynian III RIC X 2137 (R4) Waga:0,9g. Mennica Rzym 425-435 rok n.e.
Awers:DN VALENTINIANVS PF AVG popiersie w diademie perłowym,zbroi i płaszczu zwrócone w prawo.
Rewers:VICTOR_IA AVGG Wiktoria krocząca w lewo,trzymająca trofeum,ciągnąca jeńca.W lewej stronie pola Christogram.W odcinku menniczym RM





Druga moneta to:AE3  Teodozjusz II RIC X 421-423 (R4) Waga 1,5g  Mennica Konstantynopol Nikomedia lub Cyzikus
Awers:THEODOSIVS P F AVG popiersie w diademie perłowym i płaszczu zwrócone w prawo.
Rewers:GLOR ORVIS TERRAR cesarz stojący na wprost,trzymający labarum w prawej ręce i glob z krzyżem w lewej.W lewym polu gwiazdka.W odcinku menniczym CONS,SMNA lub SMKA 423-425 rok n.e.


Warto zwrócić uwagę na różnicę  w stylistyce tych monetek.Wybite w przybliżonym czasie bardzo się różnią .Wyemitowane na wschodzie popiersie Teodozjusza II prezentuje się o wiele lepiej niż podobizna Walentyniana III z Rzymu.


sobota, 15 kwietnia 2017

Niesamowite jeszcze jedna hybryda !

To kolejna w mojej kolekcji hybryda denara Lucjusza Werusa i innego cesarza.
Tym razem jest nim nie Marek Aureliusz a Antoninus Pius.
Rewers RIC 439,440 przedstawiający kolumnę wystawioną dla niego ,pochodzi z pośmiertnej monety tego władcy .
Awers to  wczesny wariant denara np RIC 491 . Wybicie  tego "muła"  musiało nastąpić w 161-162 roku n.e.
Stylistycznie poprawny, wskazuje na  oficjalną emisję.
Nie wiem czy gdziekolwiek odnotowano podobny egzemplarz ale jest to raczej unikat.
Częstotliwość z jaką ostatnio znajduję zaprezentowane przeze mnie wcześniej "unikaty" pokazuje jak powszechne w tamtych czasach były takie pomyłki.
To co niedawno jeszcze było dla mnie czymś niezmiernie rzadkim ,wcale aż takim nie jest.
Przynajmniej w przypadku denarów.
Ciekawy rewers przedstawiłem w przypadku sesterca z mojej kolekcji :
http://romaeaeternae.blogspot.com/2015/11/sesterc-antoninus-pius.html
Opis monety:
Hybryda RIC 491 Lucjusz Werus i RIC 439 ,440  Antoninus Pius
Mennica Rzym 161-162 rok n.e..Waga 2,7 g
Awers: IMP L VERVS AVG Głowa Lucjusza Werusa zwrócona w prawo  (RIC 491)
Rewers: DIVO PIO kolumna z posągiem cesarza.




Wszystkie zdobyte przez trzy lata hybrydy wskazują na to, że tego rodzaju monety za wyjątkiem sesterca nie są aż tak rzadkie jak z początku myślałem.
Kolekcja tego typu numizmatów powoli rośnie.




poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Zeno AE2 -Chersonez

Bardzo ciekawa moneta która do mnie ostatnio trafiła to AE2 pochodzący z Chersonezu.
Wybity prawdopodobnie w tym mieście choć pod szyldem mennicy w Konstantynopolu.
Większość AE2 z tego okresu pochodzi właśnie z tamtego rejonu.
Egzemplarz ,który trafił do mojej kolekcji posiada błąd w napisach otokowych awersu.
Zamiast skrótu PERP mamy PERE .Pod koniec V wieku n.e. na wschodzie widoczny jest upadek znajomości języka łacińskiego co widzimy w postaci takich literówek.
Błędy możemy spotkać na monetach tego okresu pochodzących z Konstantynopola a co dopiero powiedzieć o tak odległej prowincji jak Krym.
Jest druga połowa V wieku.
Chersonez Taurydzki w tym czasie był miastem podupadłym.
Najazdy Hunów,załamanie handlu i gospodarki bardzo je osłabiły i wyludniły .
I tu pojawia cesarz Zenon którego monetę dziś opisuję.To właśnie jego działania i dotacje sprawiły,że miasto odzyskało swój dawny blask, odbudowano fortyfikacje a okres prosperity  trwał przez cały VI wiek.
Możliwe ,że już wcześniejsze emisje cesarzy Teodozjusza II i Leona z otwartej w połowie V wieku mennicy zapowiadały ożywienie gospodarki w tym rejonie.
Mam taką swoją teorię na temat daty jej otwarcia.Moim zdaniem nastąpiło to w okolicy 455 roku n.e.
gdyż część wybijanych  przez nią monet ma wizerunki niespotykanych w tym czasie brodatych cesarzy.
Prawdopodobnie nawiązywano w ten sposób do dawnego zwyczaju żałobnego niegolenia zarostu.
Czyżby pośmiertna emisje z Teodozjuszem II i Walentynianem III ?
Opis monety:
RIC 948  R2 Mennica Chersonez Taurydzki Waga 4g.
Awers:DN ZENO PERE AVG popiersie cesarza w diademie perłowym ,zbroi i płaszczu zwrócone w prawo.
Rewers:CONCORDIA Cesarz stojący w prawo,trzymający w prawej ręce długi krzyż a glob w lewej z nogą wspartą na jeńcu.

















poniedziałek, 27 marca 2017

Następna hybryda.

Jak to już staje się zwyczajem co jakiś czas wyławiam hybrydy duetu Lucjusz Werus/Marek Aureliusz.
Tym  razem do mojej kolekcji trafił subaeratus .
Początkowo byłem przekonany że to denar lecz po otrzymaniu przesyłki okazało się, że to jednak fałszerstwo mennicze.
Nie jest to chyba produkt oficjalnej mennicy chociaż stylistyka tego nie wyklucza.
I co my tu mamy? Jak zwykle liczba TRP jest wyższa o tej jaką zdążył przed śmiercią piastować Lucjusz Werus. Jest TRP XIX  a może być najwyżej TRP VIIII.
W ten sposób udaje mi się od jakiegoś czasu odnajdywać hybrydy monet tego podwójnego panowania.
Jeżeli mowa o hybrydach to w przypadku denarów nie jest to aż taka rzadkość jak myślałem.
Część z nich  najpewniej nie jest z oficjalnych emisji.
Natomiast sesterc ,który jako pierwszy "muł" trafił do mojej kolekcji to już zupełnie inna sprawa.
Naprawdę takich monet nie ma dużo.Najpewniej kilka znanych egzemplarzy (pięć?) , jeżeli spojrzeć na cała historię tego nominału.
Opis monety:
Hybryda denarów Lucjusz Werus RIC 540 (166rok n.e.) /Marek Aureliusz RIC 91-93 (163-164 rok n..e)
Waga:2,4 g
Awers:(Lucjusz Werus)  L VERVS AVG ARM PARTH MAX głowa cesarza w wieńcu zwrócona w prawo.
Rewers:(Marek Aureliusz) P M TR P XVIIII IMP III COS III  Mars stojący w prawo,trzymający włócznię,oparty na tarczy.



 Widoczne kropki to pierwszy sygnał że to subaeratus.

 Ostateczny dowód.
Kupując nie miałem możliwości by to zobaczyć.
Tym razem hybryda ale subaeratus.

Wszystkie moje hybrydy Lucjusz Werus/Marek Aureliusz .
W tym ekstremalnie rzadki i unikalny sesterc.
Jeden z pięciu znanych egzemplarzy dla całej historii nominału.